<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <channel>
    <title>gitea on Mikrus Blog</title>
    <link>https://blog.mikr.us/tags/gitea/</link>
    <description>Recent content in gitea on Mikrus Blog</description>
    <generator>Hugo -- gohugo.io</generator>
    <language>pl-pl</language>
    <lastBuildDate>Fri, 18 Sep 2026 00:00:00 +0000</lastBuildDate>
    <atom:link href="https://blog.mikr.us/tags/gitea/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
      <title>Jak postawić własne GitLab/Gitea na VPS?</title>
      <link>https://blog.mikr.us/posts/jak-postawic-wlasny-gitlab-gitea-na-vps/</link>
      <pubDate>Fri, 18 Sep 2026 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>https://blog.mikr.us/posts/jak-postawic-wlasny-gitlab-gitea-na-vps/</guid>
      <description>Prywatne repozytoria, code review w zespole, albo po prostu niechęć do trzymania wszystkiego u GitHuba. Powodów, żeby mieć własny serwer Git, jest sporo. Popularne opcje są dwie: GitLab i Gitea.&#xA;Postawmy sprawę jasno, GitLab Community Edition to kobyła, która w oficjalnych wymaganiach chce co najmniej 4 GB RAM-u tylko dla siebie. Na typowym Mikrusie się nie zmieści i szkoda czasu na próby.&#xA;Gitea robi w gruncie rzeczy to samo: repozytoria, issues, pull requesty, wiki, a nawet CI przez Gitea Actions.</description>
    </item>
  </channel>
</rss>
